Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


Co dokładnie Katarzyna W. zrobiła Madzi? Początek procesu stulecia, który będzie toczył się w sposób jawny


Co dokładnie Katarzyna W. zrobiła Madzi? Początek procesu stulecia, który będzie toczył się w sposób jawny

Dziś przed sadem stanie po raz pierwszy Katarzyna W. oskarżona o zabicie swojej 6-miesięcznej córki Madzi. Chodziło o zemstę na mężu Bartku za zdrady, które ujawniła m.in. w SMS-ach. Co dokładnie wydarzyło się 24 stycznia 2012 roku opisuje akt oskarżenia.

 

Sąd nie zgodził się na wyłączenie jawności procesu Katarzyny W. O takie wyłączenie wnioskował obrońca oskarżonej, oraz sama Katarzyna W.

- Jawność jest gwarancją społecznej kontroli i obiektywizmu - argumentował sąd, decydując jednocześnie o możliwości wyłączenia jawności niektórych wątków rozprawy.

Jawność – zdaniem sądu – będzie również w interesie społecznym. Przyczyni się do zakończenia spekulacji na temat tej bulwersującej sprawy.

Są zaznaczył jednak, że jawność zostanie wyłączona w przypadku przesłuchania niektórych świadków lub w innych przypadkach, kiedy zajdą ku temu przesłanki.

Co się wydarzyło 24 stycznia 2012 roku? To opisuje akt oskarżenia. Przygotował je prokurator, który dziś oskarżył Katarzynę W. o gwatowne uduszenie córki

Około godz. 15.45 Katarzyna i Bartłomiej wyszli z wynajmowanego przez nich mieszkania w Sosnowcu przy ul. Floriańskiej 42/10 wraz z 6-miesięczną córką i ich przyjacielem Tomaszem M.

Bartłomiej i Tomasz znieśli po schodach wózek, do którego małżonkowie zapakowali zabawki, przybory higieniczne i lekarstwa córki, niezbędne podczas jej pobytu u matki Katarzyny W. Dziecko miało tam zostać do następnego dnia. Dzień wcześniej u Madzi zaczął pojawiać się pierwszy ząbek.

Bartłomiej i Tomasz postawili wózek przed drzwiami wejściowymi do klatki schodowej, po czym Katarzyna W. włożyła do wnętrza wózka Magdalenę. Dziecko wówczas jeszcze żyło.

Bartłomiej wyszedł z posesji i wsiadł do samochodu Tomasza. Jednak nie odjechali czekając na wyjście z posesji Katarzyny W.

Równolegle z idącą chodnikiem Katarzyną W. poruszał się samochód wraz z Tomaszem i Bartłomiejem. Ten stwierdził, że boi się o żonę i córkę, bowiem na chodniku przed sąsiednią kamienicą stoją jakieś podejrzane osoby.
Gdy Katarzyna W. je minęła, Tomasz przyspieszył i odjechał. Jego przejazd zarejestrowaly kamery monitoringu o godz. 15.54.

Natychmiast po zniknięciu samochodu, Katarzyna W. zawróciła wraz z wózkiem i ruszyła w stronę mieszkania. Jej zachowanie również zarejestrowały kamery monitoringu.

Po dotarciu do klatki schodowej Katarzyna W. wjechała do jej wnętrza wózkiem, który postawiła obok drzwi do piwnicy. Rozpięła osłonę wózka i wyjęła z niego Magdalenę biorąc ją na ręce.

W tej samej chwili z mieszkania pod numerem 1 wyszła ma klatkę schodową sąsiadka Anetta. Katarzyna W. zapytała ją czy nie będzie jej przeszkadzać pozostawienie wózka w pobliżu jej drzwi.

- Katarzyna W. podniosła dziecko  trzymając je pod pachy i obróciła twarzą w moją stronę tak, że widziałam całą postać. To była córka Katarzyny W. To były duże, charakterystyczne, ładne, duże czarne oczy, które zwracały moją uwagę zawsze gdy je widziałam – zeznała sąsiadka.

- Na pewno dziecko było żywe. Dobrze pamiętam, że patrzyła na mnie tymi charakterystycznymi oczami, ciało nie było bezwładne. Jeszcze gdy Katarzyna W. wchodziła po schodach, dziecko odwróciło się i uśmiechnęło do mnie – dodała sąsiadka.

Około godz. 16 Katarzyna W. po wejściu do mieszkania wraz z córką skierowała się do sypialni. Zdjęła kurteczkę.
Następnie znajdując się w pobliżu progu prowadzącego do sypialni z pokoju przejściowego, rzuciła córką o podłogę.

W tym miejscu znajduje się próg. Jest najwyżej położonym miejscem w mieszkaniu, co zwiększało szanse na doznanie obrażeń skutkujących śmiercią.

Po utracie przytomności, Katarzyna W. podeszła do leżącego dziecka i poprzez zatkanie otworów oddechowych doprowadziła do śmierci dziecka w wyniku uduszenia gwałtownego. 

Proces duszenia składa się z 4 faz:

1. Faza duszności – trwa do ok. 1,5 minuty
2. Faza drgawkowa – pojawiają się drgawki, serce zwalnia, dochodzi do mimowolnego oddawania moczu i kału
3. Faza porażeniowa – wskutek porażenia ośrodka nerwu ustają ruchy oddechowe zas serce ponownie przyspiesza
4. Ostatnia faza – pojawiają się krótkie, przerywane wydechy. W tym czasie brak tlenu ostatecznie doprowadza do charakterystycznych i nieodwracalnych zmian w narządach wewnętrznych.

Katarzyna W. doprowadziła do tego używając z wysokim prawdopodobieństwem dłoni lub kocyka, który został następnie wraz z ciałem zakopany w parku.

Proces uduszenia wymagał, jak wykazały badania, co najmniej 3-4 minutowego i ścisłego zatykania wszystkich jej otworów oddechowych tj. zarówno nosa jak i ust.

O godz. 16.14 Katarzyna W. wysłała do swojego męża SMS-a o treści: „kotku kup trochę pieczarek jak jesteś w sklepie i napal w piecach jak wrócisz, bo chyba będziesz szybciej niż ja, kocham cię”

O godz. 16.16 odbyła  rozmowę z bratem, w której stwierdziła, iż „dziecko właśnie się obudziło i już wychodzą z domu”.

Bezpośrednio po wykonaniu tych połączeń Katarzyna W.  ubrała ciało córki, zawinęła je w koc i ok. godziny 16.20-16.30 wyszła z mieszkania zamykając drzwi wejściowe.


Komentarze

Podobne informacje

[VIDEO] Karol wrócił do mamy. Po 16 miesiącach znów jest z bratem i rodziną

[VIDEO] Karol wrócił do mamy. Po 16 miesiącach znów jest z bratem i rodziną

2026-06-27 07:01:24

Karol wrócił do mamy po 16 miesiącach rozłąki. Chłopiec jest już z bratem i najbliższą rodziną. W działania prowadzące do wykonania orzeczeń sądu uczestniczyły Policja, Prokuratura Rejonowa w Radomiu, kuratorzy sądowi, nasza redakcja oraz BIURO RUTKOWSKI. Dla dziecka rozpoczął się nowy rozdział życia.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Matka od blisko trzech lat walczy o kontakt z córką - dziadek zabrał 5-letnią Emilię z przedszkola i dziewczynka już nie wróciła do mamy

[VIDEO] Matka od blisko trzech lat walczy o kontakt z córką - dziadek zabrał 5-letnią Emilię z przedszkola i dziewczynka już nie wróciła do mamy

2026-06-24 09:06:25

Czy można przez lata skutecznie odcinać dziecko od matki mimo istniejących postanowień sądu? Takie pytania stawia dziś Martyna, która twierdzi, że od listopada 2023 roku została praktycznie pozbawiona możliwości normalnego kontaktu ze swoją córką Emilią. 

[VIDEO] „W każdym środowisku są czarne owce”. Ministerstwo Zdrowia przygląda się sprawie neurochirurga!

[VIDEO] „W każdym środowisku są czarne owce”. Ministerstwo Zdrowia przygląda się sprawie neurochirurga!

2026-06-22 06:29:18

Sprawa lekarza neurochirurga, wokół której od wielu miesięcy pojawiają się pytania dotyczące działań organów samorządu lekarskiego, trafiła pod uwagę Ministerstwa Zdrowia.

[VIDEO] Powrót do domu po miesiącach  niepewności. Wzruszające podziękowanie  dla Biura Rutkowski

[VIDEO] Powrót do domu po miesiącach niepewności. Wzruszające podziękowanie dla Biura Rutkowski

2026-06-19 09:45:04

Krótki film, kilka zdjęć i słowa, które trudno oglądać bez emocji. Do redakcji Patriot24.pl dotarły podziękowania od matki i dziecka, których historię opisywaliśmy w ostatnich miesiącach. Dziś dziecko znów jest w domu i na fotografiach widać przede wszystkim jedno – uśmiech, którego wcześniej brakowało.

[VIDEO] Krzysztof Rutkowski zabiera głos w sprawie brutalnego pobicia Dariusza Albrychowicza

[VIDEO] Krzysztof Rutkowski zabiera głos w sprawie brutalnego pobicia Dariusza Albrychowicza

2026-06-18 11:47:11

Czy sprawa, która rok temu wstrząsnęła opinią publiczną, ma swój dalszy ciąg? Krzysztof Rutkowski komentuje nowe wydarzenia i odnosi się do osób, które pojawiały się już w głośnej sprawie z Gorzkowic.




2